Nasze historie

Oto historie z życia celiaków. Wyjątkowe, a jednocześnie mówiące o tych samych problemach wszystkich chorych – miesiącach, a nawet latach borykania się z błędnymi diagnozami, niewiedzy lekarzy, niezrozumieniu i obojętności otoczenia wobec trudności związanych z życiem na diecie. Jeśli chcecie podzielić się własnymi doświadczeniami (a każda taka opowieść może pomóc innym) prosimy o kontakt.

  • Kfiatek środa, 4.03.2009 Przewińmy ze 2 lata wstecz. żyłam sobie radośnie od 28 lat z celiakią, i wydawało mi się, że w ogóle wszystko wiem o diecie i tak wspaniale jej przestrzegam. Po czym kolejnym przypadkiem okazało się, jak bardzo się myliłam. Po prostu pewnego dnia ktoś wyprowadził mnie z równowagi, reagując na informację o mojej diecie wybuchem ...
  • Agrafka środa, 4.02.2009 Moja historia jest podobna do tych już przedstawionych. Na diecie byłam od urodzenia do 15 roku życia. Razem z 5 lat starszą siostrą przechodziłyśmy przez wszystkie biopsje i inne męczarnie. Mama z babcią bardzo o nas dbały. Mama piekła chleb dla nas, a babcia robiła obiadki – dieta była bardzo restrykcyjna. Mnie też ominęło przedszkole. ...
  • Anakon poniedziałek, 5.01.2009 Ponad 30-ci kilka lat wstecz; Warszawa. Urodziłam sie zdrowa i rumiana, ale złapałam jakiegoś szpitalnego bakcyla i od razu nafaszerowano mnie antybiotykiem, który później z hukiem został wycofany z użycia i uznany za szkodliwy. Zgodnie z obecną wiedzą, która nie mówi jasno co jest przyczyną celiakii dedukuję, że równie dobrze mógł być to też ten ...
  • Gosia poniedziałek, 5.01.2009 To może i ja kilka słów o mojej córce. Po porodzie gdy wróciłam z Asią do domu rzuciłam się na nabiał żeby mieć lepszy pokarm. I to był duży błąd! Asia nie miała chropowatej buzi – w pewnym momencie zrobiła jej się na buzi skorupka. Gdy tylko zobaczyła ją lekarka powiedziała „skaza białkowa”. Oprócz tego ...
  • Trillion wtorek, 9.12.2008 Zostałam zdiagnozowana jako niemowlę (nietolerancja glutenu i mleka krowiego) ale jakoś tak nie do końca to dobrze zrobiono i nie do końca jasno przedstawiono mojej mamie sytuacji. Do tego stopnia, że w szpitalu mieszano mleko jakie moja mama odciągała z krowim. i ponoć leżałam cały czas z biegunka… Kiedy miałam dwa lata intensywnie namawiano moja ...
  • Marko Ramius wtorek, 9.12.2008 Urodziłem się w małej miejscowości niedaleko Poznania. Po urodzeniu okaz zdrowia. Kiedy miałem pół roku pojawiły się pierwsze objawy charakterystyczne dla celiakii. Rodzice wspominają młodą panią doktor, jej podejrzenie padło od razu na celiakię, skierowanie na gastroenterologię do Poznania. Na diecie byłem do 3 roku życia. W szkole zawsze byłem najniższy i tak sobie rosłem ...
  • Ela poniedziałek, 1.12.2008 Ze mną to też były dziwne historie : Przyszłam na świat w 1981 roku i od razu przewieziono mnie na oddział kardiologii noworodków w szpitalu wojewódzkim – badania wykryły wadę wrodzoną serca . Nic się nie działo do momentu gdy miałam roczek. Wtedy mój organizm nie tolerował praktycznie żadnego jedzenia. Bez przerwy miałam kłopoty, a ...
  • Monika poniedziałek, 1.12.2008 A oto nasza historia. Jest rok 2002 – marzec. Jestem szczęśliwą mamą rocznej Marty. Moja córka jest pogodnym dzieckiem, skorym do zabawy. Pewnego dnia czar pryska. Dziecko markotnieje, traci apetyt, przestaje przybierać na wadze. Pojawiają się wymioty, biegunka. Marta przestaje chodzić, jest ospała, traci na wadze po 2 kg na tydzień, pojawia się ogromny brzuch ...
  • Gosiuuunia środa, 26.11.2008 W wieku ok 2-3 lat zachorowałam na zespół złego wchłaniania. Jak nagle się zaczęło, tak nagle po dwóch latach się skończyło. Zdrowy, pulchny dzieciak się ze mnie zrobił. No i ten dzieciak rósł i rósł i tył . Dopiero w październiku zeszłego roku zaczęło się. Dziwne burczenie w brzuchu (niezależnie od tego ile i kiedy ...
  • Aleksandra środa, 26.11.2008 Moja historia zaczęła się w 25 roku życia. Pracowałam w nowym miejscu i na dość ciężkim oddziale (jestem pielęgniarką), kiedy zaczęłam często odczuwać silne bóle brzucha, wzdęcia i biegunki (potem okazało się że były to typowo książkowe objawy…). Lekarz stwierdził, że prawdopodobnie czymś ...
  • Joanna środa, 12.11.2008 Po sporych kłopotach z donoszeniem ciąży, w wieku 28 lat zostałam bardzo szczęśliwą mamą ślicznej czarnowłosej dziewczynki. Dzieciątko przez wiele lat rozwijało się bardzo dobrze. Wreszcie poszłyśmy razem pierwszy raz do przedszkola. Po dokładnych oględzinach towarzystwa z rozczuleniem stwierdziłam, że moja córcia taka malusia i drobna w ...
  • Rafał środa, 12.11.2008 W naszym przypadku nie było biegunek, raczej zaparcia. Kasia po urodzeniu ważyła 3330 g. Nie garnęła się do jedzenia od samego początku. Z piersi jadła dość krótko, nie chciała ciągnąć. Po przejściu na butelkę zjadała 90ml. Najchętniej jadła Humanę MCT – po diagnozie wyjaśniło się chyba dlaczego. Po wprowadzeniu glutenu (oczywiście wcześniej nic nie wiedzieliśmy ...